
Przeglądałem sieć i natknąłem się na te piękne, słoneczne zdjęcia Camilli Akrans, która już kilkakrotnie gościła na łamach Cocu Magazine. Jedno, co mnie zastanawia, to fakt, że Behati tak się spoufala ze zwierzętami. Nie wiem, czy to Photoshop, czy może sesji towarzyszyli jacyś treserzy;). Niech to jednak pozostanie słodką tajemnicą producentów sesji. Ja mile wspominam Afrykę, którą odwiedziłem w tamtym roku i kiedy tak sobie patrzę na te zdjęcia, robi mi się ciepło. Safariiiiii !!!
















June 27th, 2009 → 11:10 am @ karol
0