
Przeglądając sieć natrafiłem na zdjęcia Christiny Aguilery sprzed około 3ch lat, kiedy była w ciąży. Muszę przyznać, że kobiety w ciąży potrafią być pociągające i choć może sesja do Marie Claire ma niewiele wspólnego z fashion, to jest coś w tych zdjęciach, co mine przyciąga. Może jest coś ze mną nie tak, z drugiej jednak strony skoro magazyn Maxim robi ranking na najgorętsze laski w ciąży, to znaczy, że moje myślenie jest chyba normalne. Jak to ostatnio u mnie bywa, zdjęcia w czerni i bieli znów podobają mi się najbardziej, są bardzo seksowne.









July 2nd, 2009 → 10:08 pm @ karol
0