Przepiękna, czarno-biała, intymna sesja Milli Jovovich. Pomimo całej prostoty przedsięwzęcia, to jedne z najciekawszych zdjęć Milli do tej pory, wedle mojego subiektywnego uznania. Być może ten niesamowity klimat udało się uzyskać dzięki faktowi, że Mario Sorrenti to były kochanek modelki, a jak wiemy, stara miłość nie rdzewieje. To chyba widać na zdjęciach.
Superb, black & white, intimate session of Milla Jovovich. Despiting simplicity of this undertaking I think these are one of the most interesting photos of Milla so far. Maybe it’s because amazing climate and maybe because of the fact, that Mario Sorrenti is former lover of a model and as we know, old love will not be forgotten. I think we can see that on these shoots.











September 10th, 2009 → 7:09 am @ karol
0