Dość urokliwa, ale również dość odważna sesja, ale mamy do czynienia z Terry’m Richardsonem, a o nim i jego stylistyce uważni czytelnicy Cocu Magazine wiedzą już trochę. Kontrasty, skąpość strojów, wyzywający makijaż, nadużywanie lampy błyskowej, to wszystko jak zwykle w projekcie wspomnianego fotografa.
Somekind of enchanting, but also somekind brave photoshoot, but we’re dealing with Terry Richardson here and he’s well known by readers of Cocu Magazine. Contrasts, tight pieces, flamboyant makeup, overuse of flash, this is all as usual from mentioned above photographer.
Source: fgr









October 26th, 2009 → 12:51 am @ karol
0