→ November 14, 2009
Scarlett powraca znowu z blond fryzurą. Poprawne zdjęcia, choć patrząc na pierwszą część tej kampanii nie są zbyt odkrywcze czy nawet seksowne. Mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości Mango wpadnie na jakiś ciekawy pomysł na kampanię, a nie tylko chować…
→ November 14, 2009
Wygląda olśniewająco, aż chce się kupić ubrania Isabel i przejąć uśmiech z twarzy Milli.
She looks brilliant, you just wanna buy clothes of Isabel and take over this smile from Milla’s face.
Campaign: Isabel Marant Fall 2009…
→ November 12, 2009
Niezwykle szykowna i niebezpieczna, nie wiesz, czego możesz się po niej spodziewać. Niby czas się w ciemnościach, ale jednak przyciąga i wabi swoim mrocznym wdziękiem.
Amazingly chic & dangerous, you don’t know, what you can get from her. She’s in…
→ November 12, 2009
Ilvie jak z katalogu odważnej mody przełomu wieków XIX i XX.
Ilvie from brave fashion catalogue of turn of the centuries XIX and XX.
→ November 12, 2009
Australijska firma Ambra w ciekawy sposób presentuje swoją najnowszą kolekcję bielizny. Zobacznie film:
Australian brand Ambra is promoting new collections of lingerie, underwear and bodywear in very interesting way. Look at the movie:
Photo source: ambrellakimono
→ November 11, 2009
Jest coś tajemniczego, złowrogiego, a może nawet chorego w tej sesji. Dlatego ją tak polubiłem, ambiwalentna, pełna dziwnych emocji…
There’s something mystic, bad, maybe even sick in these shoots. That’s why we like it so much, ambivalent, full of strange…
→ November 11, 2009
Lara Stone w opowieści usnutej przez Paolo Roversi’ego. Typowa femme fatale, która rozkochuje w sobie mężczyznę, aby potem doprowadzić go do zguby, a może nawet… śmierci…
Lara Stone in a story made by Paolo Roversi. Typical femme fatale, who makes…
→ November 10, 2009
Kto zgadnie, dlaczego ta sesja znalazła się u nas?
Guess why we put these shoots at Cocu?
→ November 10, 2009
Zadziorna, niszczycielska sesja z zupełnie inną niż dotychczas Rianne ten Haken. Steven Meisel dodał swoją estetykę i uczynił Rianne dziwnie dramatyczną, starszą, złą. I nie wiedzieć czemu sesja nosi enigmatyczny tytuł “Air Supply”. Może dlatego, że pozostawia nas bez tchu…?…