Autorem zdjęć do sesji z Christiną Ricci w roli głównej jest fotograf, który przed pójściem do szkoły fotograficznej pracował jako mechanik samochodowy. Aż ciężko uwierzyć, że taki talent marnował się przy mechanice, dziedzinie tak odległej fotografii i sztuce.
Muszę przyznać, że na pierwszy rzut oka, zdjęcia nie zrobiły na mnie większego wrażenia, jednak po wtórnym wglądzie, przeanalizowaniu kompozycji, pomysłu, światła i wszystkich innych czynników składających się na dobre zdjęcie, dostrzegłam masę pracy włożonej w tą sesję, każdy szczegół jest niezwykle dopracowany, można to określić mianem pedantycznej doskonałości, szczególnie patrząc na włosy i makijaż modelki.
Po raz kolejny dochodzę do wniosku, że pierwsze wrażenie to nie wszystko.
















January 24th, 2010 → 10:36 pm @ justyna
0