FASHIONable Poland

April 4th, 20109:04 pm @

1


FASHIONable Poland

Bardzo ciekawa inicjatywa, o której napisał ostatnio magazyn Malemen. Polecam zapoznać się ze zdjęciami i opisami.

Zanim młody projektant przebije się ze swoimi pomysłami, sporo musi powalczyć. I sporo się napracować. Po raz pierwszy w Polsce powstaje wielowątkowy projekt mający pomóc tym najlepiej się zapowiadającym. Oraz tym, którzy już się zapowiedzieli i potrzebują wspomagania. Powstaje wielki wirtualny AdressBook, gdzie każdy z nich będzie miał swoją wizytówkę. Zanim projekt ruszy w sieci, na przełomie kwietnia i maja odbędzie się wystawa
FASHIONable Poland organizowana przez Shootme, AdressBook i by Falbany.

zdjęcie 1:< /b>
Łukasz Stępień: płaszcz ze złota.
Złoty płaszcz to dla niego pretekst do zderzenia klasyki z geometrią. Inspiracją
dla projektu była stara Anglia. Idealnie skrojony, doskonale dopasowany i uszyty z najwyższej jakości materiałów: wełny, kaszmiru i jedwabiu. Mężczyzna według Stępnia jest pewny siebie i kreatywny, więc w tym, co nosi, musi czuć się męsko i wyjątkowo. Łukasz studiuje w International School of Costume and Design. Jego rzeczy można kupić w Warszawie, Poznaniu i Krakowie.

zdjęcie 2:< /b>
Grzegorz Matląg/Maldoror: Sukienka jak spodnie.
Nieprzesadnie przywiązuje się do zasad mówiących, co której płci bardziej wypada nosić. W czarną sukienkę ubrał mężczyznę, grając na nosie konwenansom. Dał sobiedo tego prawo, bo uszył ją z czarnych męskich koszul z bawełny. Zresztą do wszystkich swoich projektów wykorzystuje rzeczy już raz przez kogoś wykorzystane. Swój styl określa jako Low Couture. Guru i wyrocznia w świecie mody Diane Pernet zwróciła na niego uwagę w czasie Fashion Week Poland. Za nią poszli inni: jest jednym z najlepiej zapowiadających się młodych projektantów w Europie.

zdjęcie 3:< /b>
Konrad Parol: Płaszcz może być sznurowany.
Ze zwykłej budrysówki potrafi stworzyć metaforę. Najchętniej metaforę singla w wielkim mieście. Jak on sam „znużonego przewidywalnością i powtarzalnością”. Płaszcz z drelichowej bawełny zasznurował grubym bawełnianym sznurem, którym można dowolnie go ściągać – jak but sznurówką. Zabieg obliczony bardziej na zwrócenie uwagi niż użyteczność czy zaspokojenie próżności (czytaj: modelowanie sylwetki). I o to projektantowi
chodziło. Jego ubrania są dziwne, ale nie dziwaczne.

zdjęcie 4:< /b>
Mateusz Wójcik/Platikowy: Krótkie spodenki.
W modzie i architekturze, która go inspiruje, ceni prostotę. Więc zaprojektował szorty doskonałe. Do noszenia ze wszystkim, w każdym wieku i na każdą okazję. Z koszulą i marynarką – klasycznie, z t-shirtem – na co dzień, w zestawie z ciuchami kolegów projektantów – awangardowo. Wygodne, zapinane na guziki, uszyte z bawełny najlepszej jakości. Krótkie spodenki, którym – w ślad za nim – poświęcamy tyle uwagi, weszły do najbardziej profesjonalnej kolekcji w krótkiej, ale świetnie zapowiadającej się karierze Plastikowego.

zdjęcie 5:< /b>
Jarek Adamczak: Ręcznie robione.
Kaszmirowy, granatowy, z białą fastrygą. Jakby niedokończony, ale to rzecz jasna pozór. Płaszcz ręcznie szyty, na tradycyjnych płótnach krawieckich, przez krawców po sześćdziesiątce, bo tylko z takimi pracuje nasz projektant. Jest wyznawcą tradycyjnego krawiectwa. Dla niego szycie to rzemiosło. Nawet dziurki do guzików plecione są ręcznie, a klapy w marynarkach pikowane. Wpisuje się idealnie w wielki come back tradycyjnego krawiectwa w światowej modzie, o czym w tym numerze MaleMEN-a piszemy dalej.

Blog Widget by LinkWithin
share and enjoy
  • Facebook
  • Twitter
  • MySpace
  • Wykop
  • Gwar
  • Google Bookmarks
  • Digg
  • Technorati
  • StumbleUpon
  • del.icio.us