Piękna, czarno-biała sesja Magdaleny Frąckowiak. Z czym mi się kojarzy? Trochę z science-fiction, trochę z filmami sensacyjnymi, trochę z kosmosem i powierzchnią księżyca lub innej planety. Czuję ciekawy klimat oglądając te zdjęcia. Zachęcam też Was do zobaczenia krótkiego filmu z sesji pod zdjęciami.




















April 11th, 2010 → 7:34 pm @ karol
0