Iselin Steiro to pierwsza setka światowego modelingu, plasująca się gdzieś w czołówce, ale przyznacie sami, że nie jest porywającą pięknością. Może dlatego widuję ją wciąż w sesjach takich jak ta, gdzie pokazuje w całej okazałości swoje ciało, które odciąga od zwykłej, niczym nie wyróżniającej się twarzy. To chyba siła Iselin. Swoją drogą znów S Magazine zaserwował mi ciekawe zdjęcia.






April 12th, 2010 → 9:59 pm @ karol
0