Ulubieniec Karla Lagerfelda tym razem uciekł spod jego czujnego wzroku i zaszył się na jeden dzień w ciekawym studiu fotograficznym, prawdopodobnie na jakimś strychu. Stroje do sesji, dość luźne i wyrafinowane przygotował designer o polskobrzmiącym nazwisku Laurent Dombrowicz, wydaje mi się, że idealnie pasują szczególnie spodnie do nagiego torsu Baptiste’a;).





June 7th, 2010 → 10:17 pm @ karol
0