Jutta – to ona spowodowała, że powstała ta sesja. Jej biała skóra, jej wysunięte kości policzkowe i jej rude włosy. Od tego się zaczęło, a reszta to tylko kwestia strojów, w których brylują cudowne nakrycia głowy, zwiewne sukienki i stroje kąpielowe w stylu vintage. A Jutta nieodparcie przypomina mi Magdalenę Frąckowiak. Może zrobi karierę tak jak ona? Obserwujmy ją.
Editorial: “Jutta’s Breakfast”
Fotograf: Ville Varumo
Stylizacja Vintage: Heidi Marika Urpalainen
Makeup: Marii Sadrak
Modelka: Jutta












July 1st, 2010 → 8:17 pm @ karol
0